Pytania bez odpowiedzi

Szukamy tego przez całe życie, aż w końcu znajdujemy niespodziewanie. Tak nagle, bez żadnego uprzedzenia. Nareszcie czujemy się szczęśliwi, ale wewnętrzny głos mówi, „nie, to podstęp, ty nie możesz być szczęśliwa” i pojawia się nutka zwątpienia, w to czy uczucie jest szczere, zamykamy się w sobie i chcemy już tylko płakać. Smutna rzeczywistość. Chociaż ukochana osoba udowadnia, że szczerze kocha, my nie dowierzamy i szukamy pretekstów do kłótni. Po co ? Dlaczego nie pozwalamy sobie na szczęście? Dlaczego tak bardzo boimy się przywiązań? Niestety, ja wiem jaka jest odpowiedź, boimy się, że dana osoba odejdzie, takie czasy, a my zostaniemy sami i bezbronni, smutni oraz martwi.

Pewien Indiański chłopiec zapytał kiedyś dziadka:

-co sądzisz o sytuacji na świecie ?

Dziadek odpowiedział:

-czuję się tak, jakby w moim sercu toczyły walkę dwa wilki. Jeden pełen złości i nienawiści. Drugiego przepełnia miłość, przebaczenie i pokój.

-który zwycięży ? – chciał wiedzieć chłopiec.

-Ten, którego karmię- odrzekł na to dziadek.

Owszem, umiem odpowiedzieć na pytanie wyżej, ale nie rozumiem i chyba nie chcę zrozumieć dlaczego dokarmiamy złe wilki. Dlaczego nie pracujemy nad sobą? Dlaczego przyglądamy się bezczynnie jak nasze życie się rozpada ?

1 Komentarz

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.